Olejowanie włosów to jeden z najpopularniejszych domowych zabiegów pielęgnacyjnych. Doskonale wspiera kondycję, wygląd i witalność kosmyków, a do tego pomaga zatroszczyć się o skórę głowy. Sprawdza się szczególnie w przypadku włosów cienkich, zniszczonych lub przesuszonych, które wymagają silnej regeneracji i pogrubienia. Sprawdź, jak poprawnie wykonać olejowanie włosów, czego nie robić i na co zwrócić uwagę.
Olejowanie włosów – dlaczego warto?
Znane już od tysięcy lat olejowanie jest jednym z najczęściej polecanych rytuałów pielęgnacyjnych. Wszystko ze względu na niezwykle cenne właściwości olejków roślinnych, które uzupełniają lipidy w strukturze włosów, dostarczają wzmacniających kwasów tłuszczowych i fitosteroli, przeciwutleniających witamin oraz normalizujących minerałów. Regularne olejowanie pomaga:
- zregenerować włosy zniszczone, np. suche, szorstkie, spalone, matowe,
- wygładzić i zmniejszyć puszenie,
- poprawić elastyczność włosów,
- ograniczyć wypadanie, kruszenie i rozdwajanie,
- zabezpieczyć przed czynnikami zewnętrznymi,
- zwiększyć odporność włosów na uszkodzenia mechaniczne i termiczne,
- nadać miękkość i nabłyszczyć,
- pogrubić kosmyki,
- uszczelnić łuski włosów,
- wzmocnić cebulki,
- zmniejszyć problemy ze skórą głowy, takie jak swędzenie, alergie, łupież, łojotok czy trądzik,
- poprawić mikrokrążenie i wesprzeć porost,
- unormować produkcję sebum,
- wyciszyć stany zapalne,
- pogrubić włosy,
- złagodzić podrażnienia i przyspieszyć naturalne procesy regeneracji naskórka.
Nie oznacza to jednak, że olejowanie włosów sprawdzi się zawsze i wszędzie. Jego efektywność zależy w dużej mierze od techniki, częstotliwości, rodzaju używanego oleju oraz wiedzy. Dobrze dobrany olej poprawia kondycję włosów, wygładza je i dodaje blasku, jednak wiele osób podchodzi do tematu bez odpowiedniego przygotowania – wtedy zamiast spektakularnych efektów wprost z TikToka, włosy stają się obciążone, matowe, strączkujące i tłuste w dotyku. Dlatego zanim rozpoczniesz swoją przygodę z olejowaniem, koniecznie poznaj najczęstsze błędy oraz dowiedz się, w jaki sposób dobrze wykorzystać możliwości olejów roślinnych.
Czego nie robić przy olejowaniu włosów – najczęstsze błędy, które niszczą efekty
1. Nie dobieraj oleju przypadkowo
Włosy
Jednym z najczęstszych błędów jest wybór pierwszego lepszego oleju bez uwzględnienia porowatości włosów lub kondycji skóry. To właśnie dlatego wiele osób twierdzi później, że olejowanie nie działa. Tymczasem – podobnie jak w innych aspektach pielęgnacji – kluczowe jest wybranie produktu dopasowanego do indywidualnych potrzeb. Należy też pamiętać, że nawet jeśli włosy naturalnie są niskoporowate, może to się zmieniać (na przykład po zabiegach chemicznych, które zwiększają porowatość).
Włosy niskoporowate – to takie, których łuski są zamknięte, a powierzchnia prosta i śliska. Potrzebują olejów wnikających o małych cząsteczkach, bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe, które ich nie obciążą. Najlepsze będą:
- olej kokosowy,
- olej rycynowy,
- masło mango,
- masło murumuru,
- masło kakaowe.
Włosy średnioporowate mają lekko rozchylone łuski, często są falowane i podatne na puszenie. Wymagają olejów pół wynikających z kwasami jednonienasyconymi (omega-7 i omega-9), takich jak:
- olej arganowy,
- olej z pestek moreli,
- oliwa z oliwek,
- olej makadamia,
- olej śliwkowy,
- olej sezamowy.
Włosy wysokoporowate – ich łuski są otwarte, przez co włosy szybko chłoną wilgoć, ale też błyskawicznie ją tracą. Często są kruche, matowe i szorstkie. Najlepiej sprawdzają się tutaj wielonienasycone kwasy tłuszczowe (omega-3 i omega-6), które mają duże cząsteczki, dzięki czemu skutecznie uszczelniają strukturę włosów. W przypadku włosów wysokoporowatych wypróbuj:
- olej lniany,
- olej z kiełków pszenicy,
- olej konopny,
- olej z wiesiołka,
- olej słonecznikowy.
Skóra głowy
Kolejną ważną kwestią jest kondycja skóry głowy. Jeśli planujesz stosować olejowanie również na skalp, wybierz olej, który będzie dopasowany do jego potrzeb – niektóre oleje działają przeciwbakteryjnie, inne pomagają regulować produkcję sebum, a jeszcze inne wspierają odbudowę bariery ochronnej skóry. Pamiętaj też, że chociaż regularne olejowanie wspomaga leczenie chorób skóry głowy, nie zastąpi wizyty u dermatologa lub trychologa.
Skóra problematyczna – w jej przypadku najlepiej sprawdzają się oleje o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym, przeciwgrzybiczym i regulującym pracę gruczołów łojowych oraz takie, których skład przypomina naturalne sebum, na przykład:
- olej jojoba,
- olej tamanu,
- olej czarnuszki,
- olej neem,
- olej pestek dyni,
- olej konopny.
Skóra sucha i wrażliwa – potrzebuje delikatnych olejów, które działają kojąco, zmniejszają świąd i wzmacniają barierę lipidową. Są to na przykład:
- olej ze słodkich migdałów,
- skwalan,
- olej z pestek moreli.
- olej z awokado,
- olej arganowy,
- olej lniany,
- olej moringa.
Skóra podrażniona – potrzebuje kojących składników wspierających odbudowę naskórka. Dobrze sprawdzają się:
- olej z nagietka,
- olej z pestek winogron,
- olej lniany,
- masło shea,
- olej konopny,
- olej owsiany.
- olej makadamia.
2. Nie pomijaj pobudzenia mikrokrążenia skóry głowy
Przed nałożeniem oleju warto delikatnie pobudzić mikrokrążenie skóry głowy. Dzięki temu będzie ona lepiej ukrwiona, a składniki aktywne wnikną głębiej. Jeżeli olej zostanie nałożony bezpośrednio na napiętą i słabo ukrwioną skórę, będzie jedynie „siedzieć” na jej powierzchni, zamiast wspierać pielęgnację skóry głowy i cebulek włosów. Mikrokrążenie łatwo pobudzić poprzez:
- delikatny masaż opuszkami palców,
- szczotkowanie skóry głowy,
- peeling skalpu.
Ważne jednak, aby masaż był delikatny i nie spowodował podrażnień.
3. Nie nakładaj oleju na brudne włosy i skórę głowy
Olej może po prostu “zatrzymać” w środku kurz, pot, nadmiar sebum, resztki kosmetyków do stylizacji czy zanieczyszczenia. W efekcie skóra głowy stanie się bardziej obciążona, mieszki włosowe mniej dotlenione, a włosy mniej odżywione. W niektórych przypadkach może dojść nawet do:
- podrażnienia skóry,
- zatkania ujść mieszków włosowych,
- nasilenia przetłuszczania,
- uczucia swędzenia.
Najlepiej wykonywać olejowanie na świeżo umytych lub lekko odświeżonych włosach.
4. Nie olejuj bardzo mokrych włosów
Mokre włosy są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Ich struktura staje się delikatniejsza, dlatego łatwiej o łamanie i nadmierne rozciąganie. Dodatkowo olej będzie po prostu po nich spływał, ponieważ nie łączy się z wodą. Jeśli chcesz wykonać olejowanie na mokro, włosy powinny być odciśnięte z nadmiaru wilgoci, a nie ociekające.
5. Nie pomijaj rozczesywania włosów przed olejowaniem
Nakładanie oleju na splątane włosy może prowadzić do powstawania kołtunów, szarpania, kruszenia i wyrywania kosmyków. Przed zabiegiem warto delikatnie rozczesać włosy szczotką lub grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami.
6. Nie stosuj olejków eterycznych bez rozcieńczenia
Olejek z rumianku, drzewa herbacianego lub rozmarynu to świetne dodatki pielęgnacyjne, które wspierają zdrowie skóry głowy, porost włosów lub pracę gruczołów łojowych. Są jednak bardzo skoncentrowane, dlatego nakładanie ich bezpośrednio na skórę głowy może powodować:
- podrażnienie,
- pieczenie,
- zaczerwienienie,
- świąd,
- stan zapalny.
Olejki eteryczne należy wymieszać z olejem bazowym, używając tylko kilku kropel.
7. Nie nakładaj zbyt dużej ilości oleju
Więcej nie zawsze znaczy lepiej. Nadmiar oleju nie sprawi, że włosy będą bardziej odżywione., a zamiast tego może:
- obciążyć włosy,
- utrudnić ich domycie,
- zapchać skórę głowy,
- sprawić, że fryzura będzie wyglądała nieświeżo.
W takiej sytuacji włosy mogą wyglądać na tłuste, ciężkie i brudne, a także wymagać kilkukrotnego mycia mocnym szamponem, co generalnie nie jest dla nich dobre. Ilość oleju należy zawsze dopasować do:
- długości włosów,
- ich gęstości,
- stopnia zniszczenia,
- stopnia otwartości łusek,
- rodzaju używanego oleju.
8. Nie wcieraj oleju agresywnie
Mocny i energiczny masaż skóry głowy nie przyspieszy porostu włosów. Wręcz przeciwnie – zbyt intensywne pocieranie może osłabiać cebulki oraz prowadzić do uszkodzenia włosów przy nasadzie. Podczas masażu należy używać wyłącznie opuszków palców lub specjalnych masażerów i wykonywać delikatne, koliste ruchy.
Staraj się też nie pocierać mocno włosów podczas aplikacji oleju, ponieważ może to powodować uszkodzenia mechaniczne i osłabiać ich strukturę. Olej najlepiej delikatnie rozprowadzać dłońmi lub przeczesywać włosy szerokim grzebieniem.
9. Nie skupiaj się wyłącznie na końcówkach
Oleje mają niezwykłe właściwości regenerujące. I chociaż sprawdzają w roli ochronnego serum na końcówki, warto je wykorzystać na całej powierzchni włosów i/lub skórze głowy.. Olej aplikowany u nasady wzmocni cebulki włosowe i pomoże przyspieszyć porost.
10. Nie zmywaj oleju zbyt szybko
Zbyt krótkie trzymanie oleju na włosach to kolejny częsty błąd. Jeśli olej zostanie zmyty po kilku minutach, składniki odżywcze nie będą miały wystarczająco dużo czasu, aby zadziałać. W efekcie olejowanie może nie przynosić oczekiwanych rezultatów, mimo regularnego wykonywania zabiegu. W większości przypadków warto pozostawić olej na włosach minimum przez 30 minut, a najlepiej na ok. 1-2 godziny lub całą noc.
11. Nie trzymaj oleju zbyt długo
Olejowanie wymaga obserwacji włosów – szczególnie na początku. Jeśli zauważysz, że Twoje kosmyki szybko ulegają przeciążeniu, zbyt długie trzymanie oleju będzie działać na ich niekorzyść. Niektóre włosy po wielogodzinnym kontakcie z olejem stają się:
- przyklapnięte,
- przeciążone,
- matowe,
- trudne do domycia.
Jeżeli zauważysz takie efekty, skróć czas olejowania do 30–60 minut. Często daje to zdecydowanie lepsze efekty niż pozostawianie oleju na wiele godzin.
12. Zabezpieczaj naolejowane włosy na czas snu
Naolejowane włosy są dość klejące, dlatego mogą przyczepiać się do nich obecne w pościeli i powietrzu zanieczyszczenia (na przykład kurz, martwy naskórek, roztocza, bakterie i grzyby), a wilgotne środowisko to doskonałe warunki do rozwoju patogenów powodujących choroby skórne. Dlatego jeśli wykonujesz olejowanie na noc, włosy powinny być zabezpieczone miękkim czepkiem lub satynowym materiałem i związane w luźny warkocz.
13. Nie zostawiaj oleju na włosach przez całą dobę
Chociaż może się wydawać, że im dłużej olej pozostaje na włosach, tym lepiej, w praktyce pozostawienie go na 12–24 godziny może przynieść odwrotny efekt. Zbyt długie trzymanie oleju na głowie może:
- przyciągać kurz i zanieczyszczenia,
- zaburzać równowagę skóry głowy,
- sprzyjać powstawaniu łupieżu lub łojotoku,
- zwiększać ryzyko podrażnień.
14. Nie spinaj włosów zbyt ciasno po olejowaniu
Po masażu skóry głowy cebulki włosów są bardziej rozluźnione. Mocne upięcia, ciasny kok czy silnie związany warkocz mogą je osłabiać, a dodatkowo powodować uszkodzenia mechaniczne, wypadanie i kruszenie włosów. Po olejowaniu najlepiej pozostawić włosy luźno związane, zabezpieczone miękką gumką z bawełny lub jedwabiu.
15. Nie zmywaj oleju samą wodą
To jeden z najpopularniejszych błędów początkujących. Olej nie rozpuszcza się w wodzie, dlatego próba zmycia go wyłącznie wodą kończy się fiaskiem. Najlepszym rozwiązaniem jest emulgowanie oleju odżywką lub maską – wówczas olej łatwo schodzi, a włosy pozostają miękkie i wygładzone. Jak to zrobić?
- Na pokryte olejem włosy i/lub skórę głowy nałóż delikatną, pielęgnującą maskę do włosów Bioelixire Hair Streaming z komplesem nawilżającym (sodium PCA, pantenol, gliceryna), biofermentem postbiotycznym na bazie skrzypu polnego, rdestu ptasiego i aloesu oraz roślinnymi proteinami.
- Dokładnie rozprowadź ją na całej powierzchni włosów i skalpu.
- Odczekaj kilka minut.
- Dokładnie spłucz letnią lub lekko ciepłą wodą, a następnie umyj głowę delikatnym, pielęgnującym szamponem Bioelixire Hair Streaming wzbogaconym w postbiotyki i roślinne ekstrakty.
- W razie potrzeby powtórz jedną lub obie te czynności.
16. Nie używaj mocnego szamponu po olejowaniu
Silne szampony z agresywnymi detergentami mogą niwelować efekty pielęgnacji. Jeśli po każdym olejowaniu będziesz używać mocno oczyszczającego produktu z siarczanami (np. SLS lub SLES), włosy mogą stać się przesuszone, matowe i wypłowiałe, a skóra głowy podrażniona i osłabiona w wyniku zniszczenia bariery ochronnej. W codziennej pielęgnacji lepiej wybierać łagodne kosmetyki na bazie delikatnych, roślinnych surfaktantów.
17. Nie pomijaj filtrów UV
Większość olejków ma naturalne właściwości przeciwsłoneczne – zwykle jest to ok. 4-10 SPF, ale są też wyjątki, takie jak olej z pestek malin (zapewnia ochronę SPF na poziomie 30), olej z nasion marchwii (do 40) czy olej z kiełków pszenicy (około 20). Oleje roślinne nie chronią jednak włosów przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych wystarczająco mocno, szczególnie gdy nakładamy je w niewielkiej ilości, na przykład w roli serum. Dlatego nawet jeśli regularnie je stosujesz podczas olejowania, nie pomijaj w codziennej pielęgnacji kosmetyków z filtrami UV, które skutecznie odbijają promienie ultrafioletowe, zabezpieczając strukturę włosów przed uszkodzeniem komórkowym. W tej roli możesz użyć na przykład Serum z olejkiem arganowym Bioelixire o właściwościach kondycjonujących, przeciwsłonecznych i termoochronnych.
18. Nie zostawiaj resztek oleju na włosach
Niedokładne domycie oleju sprawia, że włosy stają się ciężkie, klejące, matowe i pozbawione objętości, a do ich powierzchni łatwo przyczepiają się zanieczyszczenia. Jeśli po zemulgowaniu oleju i umyciu głowy włosy wciąż wyglądają na nieświeże, umyj je po raz drugi. Wybierz delikatny szampon, który skutecznie usunie nadmiar oleju bez nadmiernego przesuszania włosów lub skóry głowy, na przykład Bioélixire Essential Szampon nawilżający z kwasem hialuronowym, masłem Shea, olejem arganowym, olejem jojoba i aktywnym kolagenem.
19. Nie olejuj włosów codziennie
Olejowanie wymaga systematyczności, ale to nie znaczy, że musisz je wykonywać codziennie. Przeciwnie – w przypadku zbyt częstego olejowania włosy mogą stać się przeciążone, przyklapnięte i nadmiernie przetłuszczające, a dodatkowo może dojść do nadbudowy oleju i zatykania ujść gruczołów łojowych. Olejować wystarczy raz lub dwa razy w tygodniu, w zależności od indywidualnej kondycji i potrzeb włosów oraz skóry głowy.
20. Nie oczekuj efektów po jednym zabiegu
Wiele osób rezygnuje z olejowania po kilku zabiegach, ponieważ nie widzi spektakularnych rezultatów. Tymczasem pielęgnacja włosów wymaga regularności. Pierwsze efekty mogą pojawić się szybko, ale prawdziwa poprawa kondycji zwykle wymaga kilku tygodni lub nawet miesięcy systematycznej pielęgnacji.
21. Nie pomijaj nawilżania
Sam olej nie zawsze wystarczy żeby zregenerować włosy. Dla ich kondycji niezbędne są też humektanty, szczególnie kiedy włosy są osłabione lub przesuszone. Dobrym rozwiązaniem jest wcześniejsze nałożenie na włosy żelu z aloesu, kwasu hialuronowego, miodu, hydrolatu lub lekkiej odżywki nawilżającej bez silikonów.
22. Nie ignoruj reakcji skóry
Jeżeli po olejowaniu pojawia się:
- swędzenie,
- pieczenie,
- zaczerwienienie,
- nadmierne przetłuszczanie,
- łupież,
należy odstawić olej i obserwować reakcję skóry, a po wygojeniu eksperymentować z ilością oraz rodzajem oleju. Nie warto kontynuować pielęgnacji „na siłę”, ponieważ może ona pogorszyć stan skóry głowy.
23. Nie kopiuj pielęgnacji innych osób
To, co sprawdza się u jednej osoby, nie musi działać u Ciebie. Włosy różnią się porowatością, grubością, poziomem zniszczenia czy podatnością na czynniki zewnętrzne. Dodatkowo każda osoba prowadzi inny styl życia, ma inne geny, przyjmuje różne leki lub zmaga się z chorobami organizmu. Ślepe kopiowanie trendów z internetu, bez uwzględnienia kondycji własnych włosów, w najlepszym wypadku po prostu niczego nie zmieni.
24. Nie mieszaj zbyt wielu produktów naraz
Początkujące osoby często używają jednocześnie kilku olejów, serum i masek. W efekcie trudno ocenić, co rzeczywiście działa. Najlepiej wprowadzać nowe produkty stopniowo i obserwować reakcję włosów.
25. Nie bój się eksperymentować
Znalezienie idealnego oleju może chwilę potrwać. Czasami najlepiej sprawdzają się mieszanki dwóch, trzech lub nawet większej ilości olejków (gotowe lub przygotowywane własnoręcznie), a czasem najlepszy okazuje się olej wzięty prosto z kuchni. Niektóre włosy źle reagują nawet na dobrze dobrany olej, a inne reagują świetnie na taki, który w teorii wcale nie pasuje do ich porowatości. Ponieważ wszystkie włosy różnią się od siebie, nie bój się eksperymentować – po prostu dokładnie obserwuj swoje kosmyki i skórę głowy. Nie bój się też próbować nowych sposobów olejowania (na mokro, na sucho, na ciepło, na podkład), żeby znaleźć najlepsze rozwiązanie dla siebie.
Jak prawidłowo olejować włosy?
Krok 1: Dobierz odpowiedni olej
Uwzględnij:
- porowatość włosów,
- stan końcówek,
- skłonność do obciążania,
- potrzeby skóry głowy.
Krok 2: Nałóż podkład
Jeśli zależy Ci na dodatkowym nawilżeniu, przed olejowaniem rozprowadź na ich powierzchni żel z aloesu, kwas hialuronowy, glicerynę, lekką odżywkę bez silikonów, żel z siemienia lnianego lub hydrolat.
Krok 3: Nałóż niewielką ilość oleju
Zacznij od niewielkiej ilości, w razie potrzeby dokładając więcej oleju. Możesz wcześniej go podgrzać (maksymalnie do ok. 50°C).
Krok 4: Pozostaw olej na odpowiedni czas
Na początek warto zacząć od 30–60 minut i sprawdzić reakcję włosów. W międzyczasie możesz delikatnie suszyć włosy suszarką – ciepło otwiera łuski, dzięki czemu olej może lepiej wnikać w strukturę włosów.
Krok 5: Zemulguj olej i umyj włosy
Nałóż maskę lub odżywkę i odczekaj kilka minut, a następnie spłucz i umyj głowę delikatnym szamponem.