Olejowanie włosów to doskonały sposób na wsparcie ich kondycji, wzmocnienie odporności na uszkodzenia i dogłębną regenerację. Regularnie przeprowadzane sprawia, że kosmyki zdecydowanie lepiej radzą sobie z codziennymi wyzwaniami, stają się grubsze i wyraźnie zdrowsze. Wiele osób zastanawia się jednak, jak często można robić olejowanie i po jakim czasie widać efekty olejowania włosów. Odpowiadamy!

Na czym polega olejowanie włosów?

Olejowanie włosów polega na nałożeniu na nie olejku i pozostawienie go na minimum 30 minut. Można również wetrzeć olejek bezpośrednio w skórę głowy. W tym czasie zawarte w oleju kwasy tłuszczowe, witaminy, antyoksydanty, fitosterole, minerały i inne składniki odżywcze wnikają w łuski włosów i komórki skóry, dostarczając silnej dawki substancji niezbędnych do utrzymania ich zdrowej kondycji. Dzięki olejom roślinnym włosy stają się nie tylko wyraźnie grubsze, miękkie i bardziej lśniące, ale dodatkowo na ich powierzchni zostaje utworzony ochronny film, który chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Stosowanie olejowania na skalp pomaga z kolei w pozbyciu się uporczywych problemów skórnych, np. z przesuszaniem, łuszczeniem, łojotokiem czy łupieżem, a także łagodzi podrażnienia i uszkodzenia skórne, przyspieszając naturalne procesy ich regeneracji.

Jak często olejować włosy?

To, jak często olejować włosy zależy od kilku czynników. Przede wszystkim od stanu skóry głowy i samych kosmyków, spodziewanych efektów, porowatości oraz indywidualnych preferencji. Jeśli szukamy po prostu wsparcia zdrowych włosów w codziennej pielęgnacji, wystarczy olejować je raz w miesiącu. W momentach ich osłabienia lub mniej sprzyjających warunków atmosferycznych, dobrze robić to raz na dwa tygodnie, jako dogłębnie regenerującą i odżywczą kurację. W przypadku problemów skórnych lub silnie zniszczonych czy przesuszonych włosów olejowanie warto przeprowadzać raz lub dwa razy w tygodniu. Regularność sprawi, że z każdym kolejnym zabiegiem skalp i kosmyki będą prezentować się coraz lepiej. Należy też wziąć pod uwagę porowatość włosów, by zbytnio ich nie obciążyć. Włosów niskoporowatych nie powinno się olejować częściej niż 1-2 razy w tygodniu, a średnio- i wysokoporowatych – więcej niż 2-3 razy na tydzień.

Jak olejować włosy krok po kroku?

Żeby skutecznie przeprowadzić zabieg olejowania włosów, wystarczy zadbać o kilka podstawowych etapów, dzięki którym włosy i skóra głowy będą najlepiej przygotowane na skuteczne przyjęcie substancji odżywczych zawartych w oleju.

  1. Peeling skóry głowy – usunięcie martwego naskórka, nadmiaru sebum i zanieczyszczeń pozwala na pozbycie się z włosów i skalpu warstwy, która ogranicza wchłanialność składników odżywczych. Dodatkowo poprawia mikrokrążenie i zwiększa przyjmowanie przez skórę dobroczynnych substancji.
  2. Mycie włosów – po peelingu warto oczyścić skórę głowy delikatnym szamponem, najlepiej stosując łagodną metodę kubeczkową. Sprawdzi się do tego szampon o naturalnym składzie, np. Wegański szampon nawilżający z serii “Istota Natury” Bioelixire.
  3. Po umyciu włosów należy je dokładnie odcisnąć z nadmiaru wilgoci, a następnie nałożyć na nie podkład. W tej roli świetnie sprawdza się np. żel z aloesu, woda z miodem, kwas hialuronowy lub hydrolat roślinny. Dzięki nawilżającym właściwościom podkład zwiększy skuteczność zabiegu szczególnie w przypadku silnie zniszczonych lub przesuszonych włosów.
  4. Na zabezpieczone podkładem włosy i/lub skórę głowy nakładamy olej lub mieszankę olejów. Świetnie sprawdzi się np. olejek organiczny z roślinnymi emolientami Bioelixire. Oleje powinny jednak być indywidualnie dobrane pod kątem porowatości włosów:
  1. Najlepszy olej do włosów niskoporowatych to np. lniany, rycynowy, kokosowy i masła roślinne (np. shea, mango czy kakaowe).
  2. Najlepszy olej do włosów średnioporowatych to m.in. makadamia, moringa, awokado, arganowy, jojoba i oliwa z oliwek.
  3. Najlepszy olej do włosów wysokoporowatych to np. olej z czarnuszki, z ogórecznika, z pestek winogron i z pestek dyni.

W przypadku problemów skórnych warto też sięgać po oleje o właściwościach sprzyjających kondycji skalpu. Np. masło kakaowe świetnie sprawdzi się do skóry podrażnionej i z AZS, olej rycynowy poprawi kondycję mieszków i cebulek, stymulując szybszy porost włosów, a antybakteryjny olej z czarnuszki zmniejszy stany zapalne, oczyści skórę i pomoże w uregulowaniu pracy gruczołów łojowych.

  1. Zaolejowane włosy najlepiej owinąć folią aluminiową i/lub ręcznikiem, a następnie pozostawić na minimum 30 minut lub nawet kilka godzin. W miarę regularnego stosowania zabiegów łatwo będzie zauważyć, jaka długość olejowania najlepiej sprzyja naszym włosom.
  2. Zmycie oleju to ostatni etap zabiegu. W tym celu należy rozprowadzić na włosach i skalpie łagodną odżywkę lub maskę i odczekać ok. 5 minut, aż olej się zemulguje. Następnie włosy trzeba dokładnie wypłukać. Możesz sięgnąć np. po wegańską, nawilżającą Maskę humektantową z serii “Istota Natury” Bioelixire.

Po jakim czasie widać efekty olejowania włosów?

Na efekty olejowania nie trzeba czekać długo, choć jest to również kwestia zależna od kondycji włosów i poziomu ich zniszczenia, a także odpowiednio dobranego oleju. Pierwsze efekty w postaci odżywienia i nabłyszczenia kosmyków lub ukojenia skóry głowy widać (i czuć) od razu, natomiast jeśli oczekujesz wzmocnienia, szybszego porostu lub pogrubienia włosów będziesz musiała uzbroić się w więcej cierpliwości. Takie efekty można zauważyć po ok. 1-3 miesiącach regularnego olejowania, w przypadku stosowania zabiegu raz w tygodniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *