Każda osoba świadomie podchodząca do pielęgnacji wie, że czytanie składów kosmetyków to bardzo istotny etap podczas dobierania produktów do potrzeb swoich włosów oraz skóry głowy. I chociaż dziwnie brzmiące nazwy opisane przy skrócie INCI mogą początkowo przerażać, zdecydowanie warto rozeznać się w temacie, żeby uniknąć nieprzyjemnych skutków ubocznych stosowania drażniących, wysuszających lub uczulających substancji.
Jak czytać składy kosmetyków do włosów i skóry głowy – wszystko, co musisz wiedzieć
Co to jest INCI?
INCI (ang. International Nomenclature of Cosmetic Ingredients) to międzynarodowe, ujednolicone nazewnictwo składników kosmetyków, które obowiązuje na całym świecie – w tym na terenie Unii Europejskiej. Chociaż występuje też w innych krajach (np. w USA, Kanadzie, Chinach, Australii, Boliwii czy Ekwadorze) to UE posiada najbardziej restrykcyjne regulacje w zakresie INCI.
Lista INCI umożliwia identyfikację substancji zawartych w produktach kosmetycznych, które opisywane są według poniższego klucza:
- zapis od lewej do prawej,
- składniki są wymienione w kolejności od najwyższego do najniższego stężenia,
- związki chemiczne zapisywane są po angielsku, np. Hyaluronic Acid (kwas hialuronowy), Phenoxyethanol (fenoksyetanol), Ubiquinone (koenzym Q10),
- nazwy roślin zapisywane są po łacinie, np. Panax Ginseng Root Extract (ekstrakt z korzenia żeń-szenia), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy).
Jak weryfikować składy kosmetyków?
To całkiem proste – jak już przyzwyczaisz się do nazw humektantów, które dla laika mogą brzmieć “chemicznie” i sztucznie, to później idzie już z górki. Wiele szkodliwych substancji ma konkretne prefixy lub suffixy (o tym niżej). Z kolei składniki pochodzenia roślinnego są zapisywane po łacinie i wyróżniają się kursywą oraz tym, że znajdziesz przy nich słowa:
- Oil (olej) lub Butter (masło) oznaczające tłuszcze roślinne,
- Extract, czyli wyciąg np. z liści (Leaf Extract), korzenia (Root Extract) lub owoców (Fruit Extract). Rośliny mogą też występować w formie sproszkowanej, wówczas obok pojawi się słowo powder, np. Emblica Officinalis Fruit Powder to sproszkowane owoce agrestu indyjskiego (amli).
Żeby sprawdzić, które składniki są szkodliwe, pochodzenia zwierzęcego lub mają potencjał uczulający albo bioakumulacyjny, możesz również zaopatrzyć się w dedykowane aplikacje, które analizują skład pod tym kątem (na przykład na podstawie wykonanego zdjęcia opakowania lub przeklejonego tekstu). Jeśli kupujesz kosmetyki online możesz sprawdzić skład INCI w specjalnych dekoderach, czyli na stronach internetowych, które udostępnią Ci informacje dotyczące wszystkich składników oraz ich działania, pochodzenia czy wpływu na środowisko.
Proteiny, emolienty i humektanty – jak rozpoznać je w zapisie INCI?
Proteiny, emolienty oraz humektanty to trzy grupy substancji niezbędnych do zachowania zdrowej kondycji włosów i utrzymania równowagi PEH:
- proteiny – regenerują strukturę włosów poprzez wypełnianie mikrouszkodzeń,
- emolienty – zapewniają wygładzenie, nabłyszczenie oraz ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, puszeniem i elektryzowaniem,
- humektanty – to składniki nawilżające, które pomagają zwiększyć objętość, utrzymać elastyczność i połysk włosów.
Proteiny
Wiele z nazw występujących w kosmetykach protein brzmi po angielsku prawie identycznie do polskich słów, dlatego łatwo je rozpoznać, np.:
- Keratin – keratyna,
- Elastin – elastyna,
- Collagen – kolagen.
Poza tym zwróć uwagę na obecność słowa hydrolyzed, które oznacza składnik hydrolizowany – mogą to być ekstrakty roślinne (rzadziej), ale najczęściej są to właśnie proteiny, np. Hydrolyzed Wheat Protein to hydrolizowane proteiny pszenicy, a Hydrolyzed Corn Protein to hydrolizowane proteiny kukurydzy. W kosmetykach do włosów bardzo często znaleźć można też jedwab (Silk) w postaci hydrolizowanych protein (Hydrolyzed Silk, Hydrolyzed Silk Protein).
Emolienty
Najczęściej są to naturalne oleje i masła roślinne, alkohole tłuszczowe oraz silikony. Te pierwsze poznasz po łacińskich nazwach roślin, z których pochodzą tłuszcze, a także po występujących obok słowach: seed oil (olej z pestek/nasion), butter (masło), leaf oil (olejek z liści) lub fruit oil (olej z owoców). Przykładowe nazwy:
- Butyrospermum Parkii Butter – masło Shea,
- Simmondsia Chinensis Seed Oil – olej jojoba,
- Nigella Sativa (Black Seed) Seed Oil – olej z czarnuszki,
- Macadamia Ternifolia Seed Oil – olej makadamia,
- Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil) – olej sezamowy.
Często w nawiasie podawana jest też nazwa angielska, np. Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil.
Silikony rozpoznasz z kolei po sufiksach -con(e), -conol lub -xan(e), np. Dimethicone, Dimethiconol, Cyclopentasiloxane. Niektóre posiadają też przedrostek PEG, np. PEG-12 Dimethicone. Tzw. PEG-silikony łączą szkielet silikonowy (zapewniający gładkość i rozpuszczalność w tłuszczach) z łańcuchami glikolu polietylenowego (PEG), które nadają właściwości hydrofilowe (rozpuszczalność w wodzie).
Alkohole tłuszczowe to np.:
- Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy),
- Stearyl Alcohol (alkohol stearylowy),
- Cetearyl Alcohol (mieszanka alkoholi cetylowego i stearylowego),
- Behenyl Alcohol (alkohol behenylowy).
Inne często stosowane w kosmetykach emolienty to:
- Squalane – skwalan,
- Lanolin – lanolina (składnik pozyskiwany z wełny),
- Cera Alba / Beeswax – wosk pszczeli,
- Paraffinum Liquidum – olej parafinowy,
- Petrolatum – wazelina.
Humektanty
Tutaj nie ma jednego klucza, dzięki któremu łatwo rozpoznać składniki na liście INCI. Najpopularniejsze substancje nawilżające w kosmetykach to:
- Glycerin – gliceryna,
- Hyaluronic Acid/Sodium Hyaluronate – kwas hialuronowy,
- Urea – mocznik,
- Panthenol – pantenol,
- Propylene Glycol – glikol propylenowy,
- Sodium PCA – sodium PCA,
- Betaine – betaina,
- Aloe Barbadensis Leaf Extract – ekstrakt z liści aloesu,
- Lactic Acid – kwas mlekowy,
- Squalane – skwalan,
- Allantoin – alantoina,
- Propanediol – propanediol.
Certyfikaty
Chociaż wiele opakowań kusi słowami „naturalny” lub „organiczny” oraz grafikami sugerującymi troskę o środowisko i zwierzęta, wcale nie oznacza to, że dany produkt faktycznie spełnia jakiekolwiek normy. Dlatego warto czytać składy kosmetyków, ale też zwracać uwagę na certyfikaty – dopiero one potwierdzają spełnienie konkretnych wymogów, niezbędnych do ich otrzymania.
Certyfikat jest wydawany przez oficjalnie uznane, niezależne organizacje certyfikujące, które bardzo restrykcyjnie podchodzą do stawianych wymogów. Najpopularniejsze certyfikaty to:
- Ecocert COSMOS – to certyfikat dla kosmetyków spełniających wymagania dotyczące pochodzenia surowców, materiałów opakowań oraz zgodności procesów produkcji z określonymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska. W kosmetykach z certyfikatem Ecocert nie mogą występować PEGi, silikony ani parafina.
- Fair Trade – certyfikat sprawiedliwego handlu, określający spełnienie odpowiednich warunków handlowych oraz przestrzegania praw pracowniczych.
- Soil Association – organizacja certyfikująca produkty organiczne.
- Vegan Trademark – określa produkty wegańskie (nie oznacza jednak, że cała marka jest wegańska).
- Znak V – to certyfikat fundacji Viva! Kosmetyki z tym symbolem są wegańskie i nie zawierają oleju palmowego.
- PETA – certyfikat organizacji People for Ethical Treatment of Animals, który oznacza, że produkt jest wegański i cruelty-free.
- NaTrue – to certyfikat dotyczący kosmetyków stworzonych na bazie naturalnych i organicznych składników.
Inne oznaczenia
- PAO (Period After Opening) / otwarty słoiczek – rysunek otwartego słoiczka z liczbą i literą M (np. 6M, 12M) oznacza przez ile miesięcy po otwarciu produkt jest bezpieczny do użycia.
- Data ważności (klepsydra/EXP) – symbol klepsydry oznacza, że produkt ma określoną datę przydatności.
- Symbol „e” – gwarantuje, że produkt spełnia wymogi UE.
- Trójkąt ze strzałek – trzy strzałki tworzące trójkąt oznaczają, że opakowanie nadaje się do recyklingu.
- Zielona Kropka (Green Dot) – dwie splecione strzałki w okręgu to symbol finansowania europejskiej sieci systemów recyklingu odpadów.
- Skaczący króliczek – zwykle oznacza certyfikat Leaping Bunny oznaczający, że produkt jest cruelty-free. Wiele firm wykorzystuje jednak podobne symbole żeby zmylić konsumentów, co jest niezgodne z prawem. Co ważne, Leaping Bunny certyfikuje produkty zawierające jedwab, który powstaje poprzez gotowanie we wrzątku kokonów jedwabnika morwowego (najczęściej znajdują się w nich żywe poczwarki).
- Vegan – oznaczenie informujące, że produkt nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
- Dłoń na książce – oznacza, że szczegółowe informacje (np. dodatkowe instrukcje dotyczące stosowania) znajdują się na dołączonej ulotce, a nie bezpośrednio na opakowaniu.
- UVA w kółku – oznaczenie informujące, że kosmetyk chroni przed promieniowaniem UVA zgodnie z normami.
- Ogień (łatwopalność) – płomień w kwadracie oznacza produkt łatwopalny. Najczęściej znajdziesz go na opakowaniach lakierów do włosów i paznokci czy dezodorantów w sprayu.
Składniki, których lepiej unikać w kosmetykach do włosów i skóry głowy
Poniższa lista obejmuje składniki, które mogą powodować podrażnienia lub przesuszenie albo wpływać niekorzystnie na środowisko i/lub organizmy żywe (w tym ludzi). Co ważne, wszystkie substancje o potwierdzonym negatywnym wpływie na ludzki organizm są w Unii Europejskiej zakazane lub mocno regulowane, jednak dobrze jest pamiętać o tym, że bardzo dużo składników jest wciąż badanych. Oznacza to, że ich skutki uboczne nie zostały jeszcze udowodnione naukowo, chociaż w wielu przypadkach są ku temu różne przesłanki (dotyczy to np. substancji endokrynnie czynnych – wiele z nich znajduje się wciąż w fazie testów).
Pamiętaj, że kosmetyki tworzone na terenie Unii Europejskiej są objęte prawnymi ograniczeniami. Dotyczy to stężenia substancji oraz zakazu stosowania niektórych składników. Uważać należy w przypadku produktów, które powstają w ramach innego rynku (np. Chin lub USA), które mają inne regulacje i nie muszą spełniać norm europejskich, dlatego mogą pojawiać się w nich składniki zakazane w UE.
Parabeny
Konserwanty zapewniające ochronę przed rozwojem bakterii, grzybów i pleśni. Są bezpieczne w niskich stężeniach, a ich stosowanie ograniczają przepisy Unii Europejskiej, jednak mimo wszystko mogą powodować podrażnienia lub uczulenia, szczególnie w przypadku bardzo wrażliwej skóry głowy. W INCI mają końcówkę –paraben.
Parafina i inne oleje mineralne
Chociaż same w sobie nie są toksyczne dla skóry, a ich działanie okluzyjne jest często pożądane, to mogą tworzyć nieprzepuszczalny film zatykający ujścia gruczołów łojowych oraz mocno obciążać włosy. Warto na nie uważać szczególnie w przypadku skóry tłustej, problematycznej i trądzikowej. INCI: Paraffinum Liquidum, Mineral Oil, Petrolatum, Cera Microcristallina, Paraffin.
Siarczany (SLS, SLES)
To silne detergenty, które odpowiadają za powstawanie piany i usuwanie zanieczyszczeń z powierzchni włosów i skóry. Chociaż skutecznie oczyszczają, niszczą naturalną barierę hydrolipidową skalpu, co często prowadzi do przesuszenia, swędzenia, podrażnień i większej podatności na choroby dermatologiczne.
Substancje endokrynnie czynne (EDC)
To składniki, które przedostają się do krwiobiegu i wpływają negatywnie na gospodarkę hormonalną poprzez imitowanie lub blokowanie naturalnych hormonów obecnych w ludzkim organizmie. Są powiązane między innymi z nowotworami, niepłodnością, otyłością, chorobami neurodegeneracyjnymi, chorobami sercowo-naczyniowymi, zmniejszeniem ilorazu inteligencji, cukrzycą oraz zaburzeniami w rozwoju płodów i dzieci. EDC w kosmetykach to między innymi:
- parabeny (konserwanty),
- triklosan (INCI: Triclosan) – związek o działaniu antybakteryjnym i przeciwgrzybiczym, w UE dozwolony w maksymalnym stężeniu 0,3%,
- rezorcyna (INCI: Resorcinol, 1,3-benzenodiol) – składnik o silnym działaniu keratolitycznym (złuszczającym),
- ftalany – utrwalacze konsystencji i zapachów,
- bisfenole – substancje uwalniane z opakowań wyłożonych materiałami zawierającymi BPA,
- niektóre filtry UV (INCI: 4-methylbenzylidene camphor, formaldehyd, Oxybenzone, Benzophenone-3, BP-3, Homosalate, Enzacamene, Eusolex 6300 (Merck), Parsol 5000 (DSM), 3-(4-methylbenzylidene)camphor, Neo Heliopan MBC, Octocrylene, Benzophenone, Ethylhexyl Methoxycinnamate (EHMC), Octinoxate, Octylmethoxycinnamate (OMC), 4-Metoksycynamonian 2-etyloheksylu).
Wysuszające alkohole
Powodują nadmierne odparowywanie wody z włosów i naskórka, co prowadzi do ich przesuszenia, ściągnięcia, zaczerwienienia oraz zwiększenia podatności na podrażnienia. W wyniku ich stosowania włosy mogą stać się kruche, szorstkie, matowe i podatne na zniszczenia. Warto jednak pamiętać, że często pełnią one istotną funkcję w kosmetykach do stylizacji (np. lakierach, odżywkach bez spłukiwania), których zadaniem jest szybko odparować z powierzchni włosów, pozostawiając na nich resztę substancji kondycjonujących lub pielęgnujących. Mimo to w przypadku regularnego stosowania kosmetyków z tymi składnikami należy zadbać o częste nawilżanie włosów i/lub skóry głowy. Wysuszające alkohole to:
- Alcohol Denat. (alkohol denaturowany),
- Isopropyl Alcohol (izopropanol),
- Ethanol / Ethyl Alcohol (etanol),
- SD Alcohol (mieszanina etanolu i alkoholu denaturowanego).
Silikony
Chociaż nie wpływają negatywnie ani na skórę, ani na włosy (nie wywołują podrażnień ani nie przenikają do wewnątrz organizmu), to w nadmiarze mogą powodować nadbudowę, blokować ujścia gruczołów łojowych i obciążać włosy. Silikony kondycjonują i wygładzają włosy, zapobiegają plątaniu oraz puszeniu, ale niestety mają negatywny wpływ na środowisko naturalne. Nie są biodegradowalne (nie ulegają rozkładowi biologicznemu), dlatego akumulują się w środowisku, a w szczególności w ekosystemach wodnych. Są też pozyskiwane z ropy naftowej, dlatego ich produkcja wiąże się z wysoką emisją CO2. W INCI silikony mają końcówkę -con(e), -conol lub -xan(e).