Zdrowie włosów jest nieodzownie powiązane z kondycją skóry głowy. Gdy jej mikrobiom lub warstwa hydrolipidowa stają się osłabione, mogą pojawiać się problemy, takie jak zwiększona produkcja sebum, trądzik, świąd czy łuszczenie skalpu. W takich sytuacjach łatwiej o nadmierne namnażanie drożdżaków odpowiedzialnych za powstawanie łupieżu. Jeśli zmagasz się z osypującymi się płatkami naskórka, koniecznie wypróbuj serię przeciwłupieżową Bioelixire – to łagodna pielęgnacja, która łączy dermokosmetykę i naturalne podejście do zdrowia włosów oraz skóry głowy.
Seria przeciwłupieżowa Bioelixire – w trosce o osłabioną skórę głowy
Seria przeciwłupieżowa Bioelixire to świetny sprzymierzeniec w walce z problematyczną skórą głowy. Dzięki zawartości piroktonu olaminy oraz składników nawilżająco-łagodzących, linia pozwala na kompleksowe podejście do problemu łupieżu i wyciszenie jego symptomów.
Szampon przeciwłupieżowy Bioelixire – stworzony na bazie piroktonu olaminy, skutecznie rozprawia się z grzybami odpowiedzialnymi za powstawanie i nawroty łupieżu. Dodatek kwasu mlekowego, gliceryny i prowitaminy B5 (pantenolu) łagodzi i nawilża skórę głowy oraz przyspiesza gojenie podrażnień.
Odżywka przeciwłupieżowa Bioelixire – to mieszanka składników o działaniu przeciwłupieżowym i kojącym, takich jak pirokton olaminy, masło Shea, guma tara i pantenol, które są nakierowane na zwalczanie łupieżu, wzmocnienie bariery hydrolipidowej i przywrócenie równowagi skóry głowy.
Skąd się bierze łupież?
Łuszczący naskórek jest kłopotliwą częścią życia wielu osób, niezależnie od płci czy wieku. Chociaż nie lubimy go głównie za nieestetyczny osad na włosach i ubraniach, to nie kwestia wyglądu jest tutaj najważniejsza. Żeby skutecznie walczyć z łupieżem, trzeba najpierw zrozumieć, skąd się on w ogóle bierze.
Łupież to sygnał choroby skóry głowy. Informuje o tym, że w naszym organizmie dzieje się coś niedobrego. Często jest to związane z zaburzeniami hormonalnymi, obniżeniem odporności, chorobami autoimmunologicznymi, stresem lub przyjmowaniem niektórych leków, ale bardzo często przyczyna leży w nieodpowiedniej pielęgnacji. Regularne stosowanie agresywnych substancji myjących, brak ochrony przed promieniowaniem UV, zabiegi chemiczne – to wszystko może prowadzić do nadmiernego przesuszenia skalpu. W konsekwencji gruczoły łojowe zaczynają produkować więcej sebum, aby wyrównać nawilżenie. Skóra o zaburzonej równowadze to z kolei doskonałe środowisko dla rozwoju lipofilnych, patogennych mikroorganizmów, takich jak m.in. drożdżaki Malassezia Furfur, dla których idealną pożywkę stanowią lipidy obecne w sebum. Chociaż naturalnie bytują one na ludzkiej skórze, w nadmiarze ich aktywność prowadzi do reakcji obronnej, czyli stanu zapalnego skóry. A stąd już prosta droga do pojawienia się łupieżu tłustego, łupieżu suchego lub łojotokowego zapalenia skóry.
Do czego prowadzi nieleczony łupież?
Gdy pojawiają się pierwsze oznaki problemów ze skórą głowy, lepiej nie ryzykować i nie liczyć na to, że same przejdą. Im dłużej będziemy pozwalać na bytowanie zbyt dużej ilości chorobotwórczych drobnoustrojów na skórze głowy, tym większe prawdopodobieństwo, że leczenie będzie wymagało silnej i długotrwałej terapii. Nieleczony łupież zwiększa ryzyko:
- uporczywego świądu,
- permanentnego podrażnienia skóry głowy,
- tkliwości skalpu,
- zmian skórnych i przebarwień,
- pogorszenia kondycji włosów, które stają się matowe, tłuste, przyklapnięte u nasady, strączkujące i pozbawione objętości,
- ran i blizn spowodowanych nadmiernym drapaniem swędzącej skóry,
- wtórnych infekcji bakteryjnych (np. od drapania głowy brudnymi rękoma),
- dyskomfortu psychicznego i obniżenia pewności siebie,
- łojotokowego zapalenia skóry,
- osłabienia cebulek włosowych,
- nadmiernego wypadania włosów,
- łysienia.
Czym zwalczać łupież?
Dobra wiadomość jest taka, że w wielu przypadkach łupież można wyleczyć w domu, jeśli do codziennej pielęgnacji włączymy kosmetyki z odpowiednio dobranymi substancjami aktywnymi. Jednym z najskuteczniejszych składników przeciwłupieżowych jest pirokton olaminy. Działa on przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie, przeciwświądowo i przeciwbakteryjnie. Neutralizuje patologiczną mikroflorę, dzięki czemu hamuje rozwój łupieżu i wycisza jego aktywność. Przywraca też równowagę mikrobiomu naskórka, zapobiegając nawrotom choroby. Ponadto w kuracji przeciwłupieżowej warto zwrócić uwagę na dodatkowe składniki:
- o delikatnym działaniu keratolitycznym (złuszczającym), takie jak kwas mlekowy, kwas salicylowy czy mocznik;
- antybakteryjne, np. olejek drzewa herbacianego, niacynamid, olej z czarnuszki, rozmaryn, czystek, brzoza;
- kojące i przyspieszające regenerację, np. aloes, alantoina, pantenol, skwalan;
- łagodzące, np. olej jojoba, rumianek, masło Shea, witamina E;
- nawilżające, np. kwas hialuronowy, betaina, propanediol, sodium PCA, trehaloza, ceramidy, gliceryna;
- wzmacniające mikrobiom, np. biofermenty i postbiotyki;
- absorbujące nadmiar sebum, np. skrobia, zielona glinka;
- antyseptyczne, np. szałwia, nagietek, cedr, oczar wirginijski.