Filtry przeciwsłoneczne

Filtry przeciwsłoneczne

Mam nadzieje, że wczorajszym wpisem uświadomiłam Wam choć trochę, dlaczego ważna jest ochrona przed promieniowaniem UV. Profilaktyka związana z fotoprotekcją, powinna zaczynać się już w okresie niemowlęcym i trwać przez całe życie. Najbardziej znane ze swoich właściwości absorbujących promieniowanie są właśnie filtry przeciwsłoneczne. Warto jednak pamiętać, że w profilaktyce fotoprotekcji ważna również jest odzież ochronna, szkła czy okulary przeciwsłoneczne dobrej jakości, kapelusze i nakrycia głowy, parasole oraz inne elementy powodujące unikanie ekspozycji na słońce.

Ważne jest także, aby unikać przebywania, lub bezpośredniego eksponowania się w godzinach najsilniejszego promieniowania, czyli 11-16. Ciekawostką, może być również to, że promieniowanie odbija się od niektórych powierzchni np. lodu, piasku czy betonu oraz to, że zwiększa się wraz z wysokością. Jest go więcej o 10-15% na każde 1000m. Warto o tym pamiętać podczas wycieczek górskich. Dzisiaj natomiast chce Wam przybliżyć filtry przeciwsłoneczne. Dzielą się ona na dwie grupy.

Filtry chemiczne

To bogate w związki chemiczne, produkty, które mają zdolność wnikania w naszą skórę i pochłaniają promieniowanie UV. Nie musimy zatem obawiać się o ich ścieranie. Ogromną zaletą tego typu filtrów jest bardzo wysoki współczynnik fotoprotekcji. Dodatkowym plusem jest to, że są lekkie i praktycznie niewyczuwalne. Trzeba jednak pamiętać, że aktywują się one dopiero, kiedy wnikną w skórę, czyli po kilkunastu minutach. Dlatego, często producenci zalecają nałożenie kremu 20-30 min. przed wyjściem na słońce. Konieczna jest również, reaplikacja kremu co 2-3 godziny. Nie jest to żaden chwyt marketingowy marek, tylko ich działanie mogło po prostu ulec zmianie.

Stosowanie filtrów chemicznych, mimo niektórych opinii jest tak samo bezpieczne dla zdrowia jak filtrów fizycznych. Różnią się po prostu działaniem. Pamiętajmy też, że lista filtrów dozwolonych do stosowania w kosmetykach jest na bieżąco monitorowana prze Komisję Europejską, a filtry które podejrzewano o niekorzystne działanie zostały już jakiś czas temu wycofane z użycia. Mamy aktualnie dopuszczonych w Unii Europejskiej 26 filtrów chemicznych. Wśród nich wyróżniamy pochodne: benzofenonów, bardzo często stosowanych, pochłaniających zarówno promieniowanie UVA i UVB, oraz pochodne kwasu cynamonowego, które w znacznym stopniu zastąpiły PABA (kwas paraaminobenzoesowy), czyli jedną z najstarszych, mogącą powodować reakcje fototoksyczne, substancji chemicznych stosowanych w kremach. Stosowane są też pochodne benzoilometanu, jednego z najefektywniejszych filtrów pochłaniających UVA. Jedyną ich wadą jest szybki czas rozpadu. Czyli trzeba go często reaplikować. Najczęściej stosowane obecnie w kremach, filtry chemiczne to: Benzophenone-3, 4 i 5, Octocrylene, Drometrizole Trisiloxane, 3-Benzylidene Camphor.

Filtry fizyczne

Zwane także filtrami mineralnymi. Odbijają i rozpraszają promieniowanie ultrafioletowe. Tworzą na powierzchni skóry tzw. efekt lustra. Zaliczamy do nich przede wszystkim dwutlenek tytanu i tlenek cynku. Często kremy z tymi substancjami mają intensywne białe zabarwienie. Filtry mineralne są produkowane w postaci mikropigmentów. Ogromną zaletą tych tych substancji jest duża fotostabilność. Kremy są odporne na ścieranie i dużo bardziej trwałe, nie tracąc szybko swoich właściwości.

Oprócz tego że, posiadają zdolność rozpraszania promieniowania, są bardzo dobrze tolerowane przez nawet najwrażliwsze skóry. Świetnie nadają się dla alergików, są bezpieczne dla kobiet w ciąży czy najmniejszych dzieci. Razem zapewniają ochronę prze promieniowaniem UVA i UVB. Moim zdaniem, jedynym minusem tego typu filtrów jest bielenie skóry. Choć aktualnie kremach pokrywa się tlenek cynku i dwutlenek tytanu innymi substancjami, dzięki czemu łatwiej się je rozprowadza i zmniejsza bielenie skóry, tak aby były jak najbardziej komfortowe w użyciu.

Obecnie powstało już wiele preparatów, które są bardzo lekkie i przyjemne w do codziennego stosowania, sprawdzające się nawet pod makijażem.

Warto stosować filtry przeciwsłoneczne

Czyli podsumowując, warto stosować filtry przeciwsłoneczne. Bardzo nie podoba mi się demonizowanie filtrów chemicznych. Powiem tak filtry chemiczne są zdrowe ale można powiedzieć ze fizyczne zdrowsze. Najlepiej jednak łączyć oba rodzaje, aby zapewnić ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB w szerokim spektrum działania.

Warto też pamiętać, że promieniowanie UVA, działa ciągle, przez cały rok. Jest to promieniowanie przenikające, zarówno przez ubranie, chmury, szyby w domach czy samochodach. Dlatego zawsze podkreślam, że fotoprotekcje stosujemy cały rok. Im jaśniejsza karnacja tym filtr powinien być mocniejszy. Optymalnie jeśli jest to SPF 50, natomiast w przypadku skór bardzo jasnych lub po zabiegach dermatologicznych, warto stosować filtr SPF 100. Trzeba też pamiętać o reaplikacji, szczególnie kiedy przebywamy dużo na świeżym powietrzu. Jeśli jednak cały dzień spędzamy w domu, warto nałożyć go przynajmniej rano. Dodam jeszcze, że stosowanie kremu z filtrem to najlepsza profilaktyka przeciwstarzeniowa. Świetny sposób w jaki możemy zafundować swojej skórze mniej zmarszczek na przyszłe lata!

_pani_kosmetolog_

blogger & content creator

Mgr. Kosmetolog Emilia Jadczyk

Absolwentka Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej w Katowicach

Pewnie także polubisz

Podstawy pielęgnacji włosów

Opiszę Wam dzisiaj podstawowe czynności w prawidłowej pielęgnacji włosów. Zaczynając przygodę ze świadomą pielęgnacją, nasze włosy najczęściej nie są w najlepszym stanie. Często są naprawdę

Więcej