Olejowanie włosów

Olejowanie włosów

Chciałabym Wam dziś przybliżyć temat, który dla niektórych wciąż jest praktycznie nieznany. Wiem też, że sporo z Was wciąż nie wie, jak zacząć olejowanie włosów, jakie kosmetyki i oleje dobrać, jak zmywać. Po rozmowach z Wami wiem też, że boicie się efektu obciążenia i oklapnięcia. Dlatego dzisiaj przychodzę z tym wpisem. Opowiem co to właściwie jest olejowanie włosów, po co się je wykonuje, dla jakich włosów sprawdza się najlepiej, jakie są zalety stosowania oraz jakie oleje wybrać.

Zatem co to jest olejowanie i po co się go stosuje?

Olejowanie włosów to nic innego jak nakładanie i wsmarowanie we włosy odpowiednio dobranego do porowatości oleju, w celu pielęgnacji. Regularne olejowanie wpływa na znaczną poprawę jakości włosa. Pasma stają się zregenerowane, wygładzone i zdecydowanie bardziej sprężyste. Włosy przestają się puszyć, łatwiej się rozczesują i mniej wypadają. Oleje zatrzymują w łusce włosa wodę, przez co znacznie zwiększa się nawilżenie włosów.

Dla kogo jest olejowanie, jak często wykonujemy zabieg, jakie oleje powinniśmy stosować?

Już mówię. Olejowanie to domowy zabieg, który można wykonywać przy wszystkich rodzajach włosów. W zależności od porowatości, trzeba dobrze dobrać olej i częstotliwość. Olejowanie najbardziej lubią włosy wysokoporowate, zniszczone lub kręcone. Częstotliwość również powinna być inna dla każdej porowatości. O tym pisałam już w poprzednich wpisach na temat porowatości właśnie. Zachęcam do poczytania 😉 A tak w skrócie, niskoporowatym włosom wystarczy w zupełności jedno olejowanie na tydzień, średnioporowatym maksymalnie dwa razy w tygodniu. Natomiast bardzo zniszczonym, wysokoporowatym włosom, może być potrzebne nawet przed każdym myciem. Ogólna zasada olejowania, to aby olej pozostał na włosach co najmniej 1-3 godzin. Ja najbardziej lubię długie olejowania, najlepiej całonocne. Często w czasach home office, nakładam olej rano a zmywam dopiero wieczorem. Moje włosy uwielbiają taką pielęgnacje, ale tutaj zaznaczę, że każde włosy lubią co innego warto się im przyglądać i słuchać. Natomiast co do rodzajów olejów, rozpiszę Wam je dokładnie poniżej. Warto jednak pamiętać aby oleje były dobrej jakości, nierafinowane, naturalne i organiczne. A prawidłowa ilość na początek drogi z olejowaniem to 2 łyżki stołowe na długość włosów. (u mnie spokojnie chodzą 4 ;p)

Jakie są sposoby olejowania włosów?

Na sucho

Najbardziej znany, najłatwiejszy i przyznajmy szczerze, najszybszy sposób olejowania. Sposób dobry dla wszystkich porowatości, choć najbardziej polubią go włosy niskoporowate. Nie ma tu większej filozofii. Rozdzielamy pasma i nakładamy olej niewielkim porcjami od 3/4 włosów po same końce. Możemy to zrobić kilka godzin przed myciem lub nawet dzień wcześniej. Przy wypadających włosach olejowanie możemy zaczynać już od skalpu i stosować po same końce.

Na mokro

Za ten sposób podziękują nam szczególnie włosy o wyższych porowatościach. W tym przypadku świetnie sprawdza się butelka z atomizerem i wodą mineralną, hydrolat lub żel aloesowy. W pierwszej kolejności spryskujemy włosy alby były lekko wilgotne, dopiero później pasmami nakładamy olej. Tutaj zasada co do czasu jest podobna. Obserwujemy co lubią nasze włosy. W tej metodzie olej wnika nieco głębiej w łuski. Przy tym olejowaniu dobrze jest nałożyć ręcznik lub czepek.

Na podkład

Najlepiej na odżywkę lub maskę. Zasada jest dokładnie taka sama jak przy olejowaniu włosów na mokro. Po prostu po spryskiwaniu włosów wodą nakładamy na nie cienko ulubiony produkt, kolejno olej. U mnie ten sposób sprawdza się najlepiej. Szczególnie, kiedy moje włosy wymagają mega intensywnej regeneracji. Zazwyczaj używam odżywki humektanowej czyli nawilżającej. Bardzo fajny pomysł na zregenerowanie włosów po zabiegach fryzjerskich. Natomiast w tym przypadku ograniczam czas olejowania do maksymalnie 2-3h. Po takim olejowaniu, włosy są bardzo mocno nawilżone, wygładzone i niesamowicie miękkie.

Jak zmywać olej?

To naprawdę nic trudnego. Najodpowiedniejsze są łagodne produkty do codziennego mycia. Dobrze jest najpierw nałożyć maskę lub odżywkę na warstwę oleju. Dobrze i równomiernie wmasować. Kolejno nałożyć i spienić szampon, dopiero wszystko razem spłukać.

A jakich olejów używać?

Dla włosów niskoporowatych:

  • Olej kokosowy
  • Olej palmowy
  • Masło shea
  • Masło kakaowe
  • Masło mango
  • Masło babassu
  • Masła murumuru i cupuacu.

Dla włosów średnioporowatych:

  • Olej słonecznikowy
  • Olej macadamia
  • Olej z orzeszków ziemnych (arachidowy)
  • Olej sezamowy
  • Olej ze słodkich migdałów
  • Olej z moreli
  • Olej arganowy
  • Olej rycynowy
  • Olej musztardowy
  • Olej rzepakowy
  • Olej z pestek śliwki
  • Olej kameliowy
  • Oliwa z oliwek

Oleje do włosów wysokoporowatych:

  • Olej z orzeszków ziemnych
  • Olej z pestek moreli
  • Olej z pestek śliwki
  • Olej ze słodkich migdałów
  • Olej awokado
  • Olej rzepakowy
  • Olej lniany
  • Olej z nasion truskawki
  • Olej z nasion malin
  • Olej z wiesiołka
  • Olej z pestek winogron
  • Olej słonecznikowy
  • Olej z nasion bawełny
  • Olej konopny

Przyznam że nie ma jednej uniwersalnej i tak samo skutecznej metody do olejowania dla wszystkich typów włosów. To samo tyczy się olejów. Ja osobiście lubię mieszać i testować. Co jakiś czas coś mnie zaskoczy, raz pozytywnie, raz negatywnie. I wtedy wiem czego potrzebuję a co lepiej odstawić. Często sprawdzają mi się też, niektóre oleje do włosów średnioporowatych. Warto eksperymentować i szukać, co będzie najlepsze dla Twoich włosów. Polecam też wypróbować wszystkie trzy sposoby olejowania i zobaczyć, który spisze się najlepiej u Was.

Warto też być systematycznym. Nie zregenerujemy włosów, olejując je raz na jakiś czas. Warto utrzymać regularność. To samo tyczy się czasu olejowania. Nie liczmy na cudowny efekt trzymając olej na włosach 10 minut przed myciem. Ważny jest również, dobór oleju o czym pisałam już wyżej. Macie w tym wpisie gotową ściągawkę wiec korzystajcie i próbujcie. A na sam koniec chcę Wam powiedzieć, że nie warto się zniechęcać, mimo początkowych niepowodzeń. Moje pierwsze olejowania też nie były udane, sporo czasu zajęło mi szukanie odpowiedniego oleju i sposobu olejowania. I pamiętajcie, że aby zobaczyć efekty trzeba czasu! Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam ten temat. Nie ma się czego bać, trzeba działać! Trzymam za Was kciuki!

_pani_kosmetolog_

blogger & content creator

Mgr. Kosmetolog Emilia Jadczyk

Absolwentka Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej w Katowicach

Pewnie także polubisz

Podstawy pielęgnacji włosów

Opiszę Wam dzisiaj podstawowe czynności w prawidłowej pielęgnacji włosów. Zaczynając przygodę ze świadomą pielęgnacją, nasze włosy najczęściej nie są w najlepszym stanie. Często są naprawdę

Więcej