Wypadanie włosów po ciąży

Wypadanie włosów po ciąży

Ciąża to coś pięknego. To okres w którym kobieta, dba o siebie ze szczególną uwagą, zdrowo się odżywia, stosuje zalecane suplementy, dba o ruch. Ale ciąża, to również ogromny wysiłek dla organizmu kobiety i cała kaskada zmian hormonalnych. To właśnie tym ostatnim, najczęściej zawdzięczamy ogromne zmiany w organizmie. Hormony oddziałują na skórę, włosy i paznokcie. Zazwyczaj w okresie ciąży, mamy mocne i pogrubione paznokcie, ładną, gładką i promienną skórę oraz mocne, pełne blasku i widocznie gęściejsze włosy.

Po ciąży ten stan ulega zmianie. Paznokcie są kruche, skóra przeżywa wysyp niedoskonałości, a włosy są ścieńczone i zaczynają wypadać. Jest to oczywiście proces przejściowy, ale mało przyjemny. Dotyczy większości kobiet i trwa bardzo różnie. Częściowo zależne jest od tego, czy kobieta karmi piersią czy nie, lub jak długo. To gwałtowny spadek hormonów wpływa na bardzo wzmożone wypadnie włosów. Po ciąży, wręcz przeraża nas ten fakt, boimy się ze wyłysiejemy. Ponadto karmienie piersią, wpływa na przerzedzenie włosów. Poniżej rozwinę nico ten temat. Niemniej jednak, w połogu, bardzo powoli, ale zmiany w gospodarce hormonalnej ulegają stabilizacji.

Włosy są w różnych fazach

O tym warto pamiętać! Nasze włosy ciągle znajdują się w rożnych fazach cyklu rozwojowego. Jeśli nie pamiętacie to zajrzyjcie tu. Pisałam tam więcej o anagenie, katagenie i telogenie. A tak po krótce. Nasze włosy jednocześnie rosną, przebywają w stanie spoczynku i wypadają. W trakcie wzmożonego wypadania włosów, najprawdopodobniej duża cześć jest akurat w fazie telogenu – czyli wypadania. Na wypadanie może mieć wpływ wiele czynników. Hormony o których pisałam wyżej, choroby tarczycy, cesarskie cięcie i inne poważne operacje, niedobory witamin i minerałów, silny stres, leki czy choroby przewlekłe. Często jest tak, że wzmożone wypadanie włosów zauważyć można w pierwszym trymestrze ciąży. Ten przejściowy problem mają zazwyczaj panie, które dużo wymiotują. Wpływa to bowiem na niedobory pewnych substancji w organizmie.

Łysienie poporodowe i po karmieniu piersią

Za łysienie poporodowe odpowiadają hormony tj. progesteron i estrogen. W trakcie ciąży ich stężenie intensywnie rośnie, przez co zauważany poprawę wyglądu skóry i włosów. Natomiast w ciągu kilku dni, od przyjścia dziecka na świat gwałtownie spada. Taka nagła zmiana do poziomu wyjściowego powoduje, że włosy które przez hormony miały opóźnioną fazę zanikową, teraz została ona aktywowana, łącznie z włosami które i tak obecnie w niej są. Tym samym dostrzegamy zdwojone wypadanie włosów. Po porodzie kobiety średnio tracą nawet do 35 tysięcy włosów. To naprawdę dużo! Natomiast jest to reakcja fizjologiczna.

Trzecim hormonem nieodpowiadającym za wypadnie włosów po ciąży jest prolaktyna. I tutaj przebieg jest analogiczny. Jej stężenie jest wysokie w trakcie trwania ciąży, ale również podczas karmienia piersią. Mamy które nie karmiły dzieci lub odstawiły dosyć szybko po porodzie, po około pół roku, powinny zauważyć powrót włosów do stanu wyjściowego. Natomiast Panie które karmią piersią, zazwyczaj będą utrzymywały włosy w dobrej kondycji, aż do zaprzestania karmienia. Natomiast, czas stabilizacji hormonalnej może być u nich zdecydowanie dłuższy i trwać nawet do 1,5 roku po odstawieniu dziecka od piersi. Pamiętajmy też, że te wszystkie wyżej wymienione kwestie są również bardzo indywidualne.

Jak ratować wypadające po ciąży włosy?

Mamy tutaj dosyć ograniczone możliwości z racji tego, że jest to wypadanie hormonozależne. I zazwyczaj ustępuje samoistnie, po usunięciu czynnika wywołującego. W tym przypadku, jest to okres rekonwalescencji organizmu po porodzie, lub okres stabilizacji po zakończeniu karmienia. Możemy za to śmiało wspomagać włosy w tym czasie. Warto zadbać o odpowiednio dobraną pielęgnacje oraz suplementacje. Warto wdrożyć szampony i odżywki stosowane w leczeniu łysienia – na porost włosów. Dobrze jest też wpleść do pielęgnacji wcierki, wykonywane regularnie, naprawdę mogą zdziałać cuda. Przy okazji wcierania, masujemy skalp i pobudzamy cebulki włosów. Trzeba też, przede wszystkim zadbać o zdrową dietę bogatą w witaminy, składniki odżywcze i minerały. Na talerzu osoby nadmiernie tracącej włosy, powinny się znaleźć czerwone mięso, wątróbka, brokuły i inne zielone warzywa, bogate w żelazo. Grzyby oraz rożnego rodzaju pestki zawierają sporą dawkę cynku, a biotynę możemy znaleźć np. wątróbce wołowej, nasionach soi, żółtku jaja, sardynkach, orzechach włoskich czy migdałach. O biotynie pisałam też tutaj. Warto również kontrolować hormony, w tym hormony tarczycowe. Warto wykonać badania krwi i przeanalizować niedobory. Można porozmawiać z lekarzem na temat suplementacji. Warto wspomagać się preparatami bogatymi w biotynę, żelazo oraz właśnie cynk.

.

_pani_kosmetolog_

blogger & content creator

Mgr. Kosmetolog Emilia Jadczyk

Absolwentka Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej w Katowicach

Pewnie także polubisz

Podstawy pielęgnacji włosów

Opiszę Wam dzisiaj podstawowe czynności w prawidłowej pielęgnacji włosów. Zaczynając przygodę ze świadomą pielęgnacją, nasze włosy najczęściej nie są w najlepszym stanie. Często są naprawdę

Więcej